Drewniana układanka v1.1 =]

Zapytał mnie ktoś kilka dni temu, czy nie zrobił bym jeszcze jednej układanki na wzór tej dla brata. A że nie wchodziłem do pracowni przez prawie rok, wiele się nie zastanawiałem =]

Klocek drewna.jpg

Wyciąłem klocek 5,5/5,5/13cm i naszkicowałem wzory. Poprawiłem trochę pierwszy wzór, elementy będą wyglądać bardziej proporcjonalnie.

pociety-klocekszlifowaniepoprawki-przed-i-po

Do wykonania użyłem tej samej włosówki do poprzednio, jednak tym razem napiąłem ostrze aż mi pękło. Drugim, napiętym odrobinę mniej, wyciąłem kształty. Następnie nakleiłem kawałek papieru ściernego na końcówkę dremelopodobnego narzędzia i szlifowałem niedokładności.

zlozone-elementy

Efekt po złożeniu napawa optymizmem =]

bejcowaniepierwsze-lakierowanieostatnie-lakierowanie

Barwy zachowałem te co poprzednio. Nałożyłem bejcę jasny dąb na wewnętrzne elementy, poczekałem aż wyschnie i pokryłem klocki pierwszą warstwą lakieru do łodzi, bo akurat taki został mi z roweru. Gdy wyschły, przetarłem papierem 150 i pomalowałem jeszcze dwa razy.

elementy-podstawkiklejenie-podstawkikoncowe-szlifypodstawka-przed-malowaniem podstawka-po-malowaniu

Gdy klocki wisiały sobie na drucie, poszedłem do piwnicy wymyślić podstawkę do nich. Wyciąłem kwadrat na podstawę i kilka cienkich boczków, które przeszlifowałem na taśmówce. Skleiłem ściskając parunastoma gumkami.  Gdy klej złapał, wyszlifowałem jak mi przyszło do głowy i pomalowałem lakierem. Gdy wszystko nie kleiło się już do siebie, przejechałem woskiem do mebli, dzięki czemu niema oporów przy ruszaniu.

gotowa-ukladanka

Następnym razem użyję lakieru do podłóg, jest twardszy i szybciej można go obrabiać =]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ sześćdziesiąt siedem = siedemdziesiąt