Naprawa – wyrobiony przełącznik świateł xsara picasso

Po skutecznej naprawie manetki wyświetlacza, nabrałem wiary we własne możliwości i zabrałem się za demontaż całego zespolonego przełącznika. Problemem było załączanie migaczy na trzy błyski i nic więcej. Ponowne dotknięcie manetki budziło je na kolejne trzy razy.

Wg wszelkich poradników, demontaż elektroniki zaczynamy od odłączenia akumulatora. Fotel podnosimy naciskając na dwa ramiona umieszczone pod fotelem. Na fotce, jedno znajduje się na prawo od czarnej śrubki trzymającej siedzenie.

IMAG0558

W tym miejscu, francuska pomysłowość mnie zagięła. Zwykle stosuje się toporne klemy, skręcane kluczem 13, bądź dwoma. Tutaj zaś mamy dwie klamry, proste w obsłudze nawet dla małpiatki. Nie wiem jak jest teraz w nowych autach, ale jeżeli nie tak, to ktoś powinien kupić sobie cytrynkę i zwyczajnie skopiować pomysł.

IMAG0556 IMAG0557

Jest nawet rurka, by akumulator mógł sobie oddychać spokojnie. Niestety nowe akumulatory mają trochę inne wyjście i chwilowo wisi bezczynnie.

IMAG0560

Akumulator przykręcony jest na metalową klamrę, dwie nakrętki 13.

 

IMAG0559

Akumulator odłączony, podłączony do ładowania, bo auto przed zakupem stało dłuższy czas. Czas się zabrać za demontaż poduszki. Użyłem do tego starego śrubokręta, który to został wygięty do… czegoś tam. Kiedyś potrzebowałem i już tak mu zostało, niestety nie pamiętam w jakim celu =]

Śrubokręt wkładamy w jeden z trzech otworów z tyłu kierownicy i odchylamy zatrzaski trzymające poduszkę. Nawet po zdjęciu osłony ciężko tam podejść i w sumie najprościej zrobić to z otworami od dołu.

IMAG0561

Do poduszki przyczepione są dwa przewody – zielono żółty, niebiesko żółty. Zielony jest ślepy, możliwe że jest przeznaczony dla ewentualnego podgrzewania kierownicy. Odczepia się je podważając żółtą klapkę od góry, ona uwalnia mocowania i można spokojnie odpiąć wtyczkę. Polecam zacząć od zielonej, można się szybko nauczyć jak jest skonstruowana i nie ma większego znaczenia, gdyby ją kto za silnie pociągnął.

IMAG0563 IMAG0564

Po zdjęciu poduszki, widzimy śrubę mocującą kierownicę. Poradzi sobie z nią klucz torx 50. Odkręcamy do połowy i poluzowujemy kierownicę. Unikniemy tym sposobem, możliwości oderwania kabelków. Parę ruchów w prawo, lewo i powinna puścić. Odkręcamy śrubę i śrubokrętem robimy znaczek, by potem prawidłowo złożyć… mi się coś gdzieś przesunęło o jeden ząbek, więc będę to jeszcze raz rozkładać, ale to jak przyjdzie mi manetka z nowszej xsary.

IMAG0566 IMAG0565 IMAG0567

No i pająk w ręce.

IMAG0568

Do demontażu pająka potrzeba wyciągnąć sterowanie radia i tempomat. Robi się to banalnie, wciskając ząbek palcem i wyjmując rączkę.

IMAG0569

Całość trzyma się na bodajże dziewięciu zatrzaskach. Żadnych komplikacji przy rozkładaniu, żadnych sprężynek, nic nie trzeba odkręcać, tylko dwa płaskie śrubokręty.

Parę minut i po zdjęciu przedniej części, mamy taki widok.

IMAG0570 IMAG0571 IMAG0572

Dużo WD, CX czy kontaktu do czyszczenia styków, waciki do uszu i styki jak nowe.

Teraz czas na wyrobioną manetkę. Zdejmujemy nożykiem zaślepkę.

IMAG0577

Ściskamy dwie końcówki z ząbkami i wyjmujemy pokrętło. Okazało się, że jest tutaj druga blaszka, identyczna jak ta, którą naprawiałem w sobotę. Mogłem je zwyczajnie zamienić.

IMAG0578

IMAG0579

Wyczyściłem styki, podociskałem blaszki, przesmarowałem penetratorem i zabrałem się do składania. W internecie wszyscy kombinują na tysiące sposobów jak to zrobić, a to przecież banalnie proste. Najpierw wkładamy ramiona ze sprężynkami. Trzymają się same.

IMAG0573

Potem wkładamy blaszkę. Fabrycznie jest lekko wprasowana w uchwyt, więc sama nie wypadnie. Bierzemy rączkę, przykładamy do trzpienia z którego ją zdjęliśmy i wciskamy na miejsce. Nic nie odskakuje, nie odpada, od razu na miejsce i po wszystkim.

IMAG0574

Kierownicę wymyłem szczotką i mydłem, a potem wypolerowałem woskiem do mebli, gdyż nie mam nic do skóry =]

 

IMAG0580

Po złożeniu migacze zaczęły działać jak powinny, więc naprawę uznaję za poprawną… prócz tej źle ustawionej kierownicy =]

Zauważyłem też coś, czego nie spostrzegł nikt na internetowych forach, do których dotarłem. Wadliwe działanie migaczy, to nie wina samego przełącznika, a taśmy w manetce. Teoretycznie nie powinna mieć ona żadnego wpływu na kierunkowskazy, lecz poruszanie samą dźwignią, nie wywołuje żadnego efektu.  Zaś dotknięcie kapturka na czubku manetki, powoduje obudzenie migaczy, tudzież przełączanie stanu świateł dziennych. Do rozwiązania jest też tryb trzech mignięć. Moje auto nie powinno mieć jeszcze tej opcji, ale jednak jest zakopana gdzieś w elektronice.

Do czwartku dostanę używany przełącznik zespolony, więc pewnie w sobotę kolejna rozbiórka i naprawa zapieczonego silnika składania lusterka wstecznego.

 

Komentarzy (7)

  1. Krzysztof

    Cześć. Ciekaw jestem, jak zdjąłeś tę kolistą blaszkę? Blokują ją ramiona trzymające sprężynki. Nie umiem sobie poradzić z tym problemem a nie chcę czegoś połamać. Z kolei przy montażu pokrętła z założoną w nim blaszką te same ramiona uniemożliwią złożenie całości. Czy w tym celu trzeba wyjąć przełącznik zespolony i dopiero wtedy go rozłożyć?
    Pozdrawiam
    Krzysztof

    1. Paweł Adamowicz (Post autora)

      Wyjmujesz delikatnie, blaszka wyskoczy z mocowań, bo plastik jest tam tylko lekko spłaszczony na gorąco. A wkładasz jak na zdjęciach, najpierw wkładasz sprężynki w krzyżaka i cały element wkładasz w pokrętło. Nie wyskakuje bo sprężynki cisną w przeciwnych kierunkach, potem wkładasz blaszkę i jak pisałem składasz wszystko do kupy. Jeżeli jakaś sprężyna nie ewakuuje ci się za okno podczas składania, nie powinieneś mieć problemów =]

  2. Radosław

    A ja mam pytanie, jak rozebrać dźwignię dalej? Czyli jak zdjąć tą plastikową obejmę z narysowanymi halogenami względnie wyjąć ze środka ten plastik z naklejoną taśmą ze ścieżkami elektrycznymi?

    1. Paweł Adamowicz (Post autora)

      Jakoś nie miałem zapału, by się za to zabrać, ale folia ze ścieżkami jest złapana na stopione, plastikowe kołeczki. Do rozebrania dalej potrzeba nawiercić dwa otworki w tej rączce, wystarczy najpewniej wiertełko 1mm i wciśnięcie dwóch ząbków. To niestety potwierdzę dopiero, gdy znajdę starą rączkę i zwyczajnie potraktuję ją w ten sposób.

  3. Damian

    Witam bardzo pomocny instruktaż. Mam CXP 2003 i problem z kierunkowskazami ich ciągłe miganie podczas skrętu możliwe jest jedynie gdy wciskam przycisk przy manetce, więc problem jest ze stykiem pewnie tej omawianej blaszki. Proszę o poradę, czy muszę zdemontować całą kierownicę aby naprawić styki manetki czy wystarczy rozebrać jej pierwszą zewnętrzną część wg opisu, poprawić, oczyścić blaszkę i po problemie z działaniem kierunkowskazów ?

    1. Paweł Adamowicz (Post autora)

      Spokojnie dasz sobie radę z rozłożeniem przy kierownicy. Tylko przy zdejmowaniu, uważaj by nie wystrzeliły ci te dwie sprężynki pod metalowymi kapturkami. Wystarczy złapać w dłoń i powoli wysuwać element, wtedy nic się nie zgubi.

  4. Tomek

    Witam. Miałem ten sam problem, tylko w Peugeot 206. Po ponownym montażu pojawia się komunikat Airbag Foult, czy jakoś tak, po prostu świeci się kontrolka poduszki powietrznej, reszta działa prawidłowo, Możliwe, że zerwałem taśmę od airbag’u, tylko ciekawe jak? Byłem u mechanika, odstawiłem auto do sprawdzenia/naprawy i powiedział, że brak komunikacji z arbag-iem kierowcy, niby ta taśma. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− jeden = jeden