Jakiś czas temu, zupełnie nie miałem pomysłu na prezent dla babci. Termin zbliżał się nieubłaganie, a ja miałem pustkę w głowie. W dniu święta, jakoś tak grzebiąc w deskach, wpadł mi na szybko pomysł, by zrobić kwietnik. Chabazi wisi jej parę na ścianie w pokoju, więc będzie miała miejsce na nowe. Czytaj dalej „Kwietnik w pół godziny, czyli gdy zapomniałem o urodzinach babci”
Czapka na kamerkę do kręcenia POV
Jakiś czas miałem w planie kupienie kamerki HD i zamocowanie jej do głowy, by nakręcić jakieś video z pierwszoosobowym widokiem.
Przeglądałem internet i najbliżej mi było do jakiegoś philipsa 101. Niestety i one okazały się nie najlepsze ze względu na soczewkę umieszczoną centralnie, więc i obraz przez nie kręcony, nie był by zaraz znad oka. Czytaj dalej „Czapka na kamerkę do kręcenia POV”
Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 2
No więc tak: na tym etapie zauważyłem, że środkowa część tylnego zawieszenia jest za słaba i się nieznacznie wygina. Rozmontowałem całość, odbiłem przyklejony klocek i wyciąłem nowy, większy, mocniejszy =] Czytaj dalej „Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 2”
Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 1
Od lat chodzą mi po głowie różne rzeczy, od sprzętu warsztatowego po zabawki. W pewnym okresie, mieliśmy z bratem parcie na rowery poziome. Poprzeglądaliśmy różne strony o rowerach, masę forów i zdjęć. Stanęło na tym, że brat rozpoczął budowę swojego cruzbike’a z metalu, a ja miałem zobaczyć co mu wyjdzie. Niestety, po pospawaniu ramy, cały zapał znikł. Idzie w zaparte, że w lecie dokończy i takie tam, ale myślę że rama trafi w końcu na złom.
No więc sam postanowiłem poskładać coś nietypowego, na czym mógłbym sobie w lecie pośmigać bardziej komfortowo jak na zwykłym góralu. Czytaj dalej „Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 1”
