No i mam nadzieję ostatnia część o całym przedsięwzięciu =] Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.6”
Zima =D
Jak mi brakowało zabawy w śniegu =] Wyszedł średnio bo dopiero wstałem po długiej nocce w pracy a szkoda było resztek dnia, gdy taki śnieg za oknem zalegał =] Czytaj dalej „Zima =D”
Historia pewnego remontu łazienki cz.5
Z grypy pozostało tylko zapalenie gardła z kaszlem, boli trochę jak ropne, ale pracować trzeba.
Kupiłem płytki, po długich zastanawianiach wybór padł na ciemny grafit i kremowy żółty. Akurat były w dobrej cenie z dodatkowymi lekkimi zdobieniami, więc nie wybrzydzałem i kupiłem ~30m2. Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.5”
W miarę prosty podarunek z drewna.
Czyściłem dzisiaj kartę pamięci w telefonie i znalazłem bardzo stare projekty i pomysły.
Tą łamigłówkę zbudowałem ze trzy lata temu dla brata na urodziny. Bardziej chodziło o wygląd jak funkcjonalność, gdyż takie cienkie kawałki mahoniu łatwo przez przypadek połamać. Czytaj dalej „W miarę prosty podarunek z drewna.”
Historia pewnego remontu łazienki cz.4
Stan na 06.02.2016
Miałem mniej czasu po pracy. Ale tak:
Kupiłem w promocji gres 30/60cm w fajnym kolorze, oczywiście nie popatrzyłem, że maszynkę mam 40cm =D
Walczyłem jakiś czas by uzyskać pierwszy, dolny lewy element na niej, reszta płytek już bez problemów wyjdzie. Cała podłoga będzie miała płyty położone wzdłuż, tylko brodzik ma dwa spady więc tak trzeba kleić. Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.4”
Historia pewnego remontu łazienki cz.3
Stan na dzień 23.01.2016
Zacząłem demolować gipsową ściankę działową. Niestety szybko okazało się, że chyba zabrakło im betonu przy stawianiu budynku i brakujące 8 cm uzupełnili cegłami. Zanim zacznę dalszą zabawę, muszę wyrwać ościeżnicę w przedpokoju. Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.3”
Historia pewnego remontu łazienki cz.2
Nowy dzień, sporo kucia, sąsiedzi pewnie niezadowoleni, bo dzisiaj wziąłem młot wyburzeniowy i dokończyłem to co było do wykucia. Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.2”
Historia pewnego remontu łazienki cz.1
Nareszcie! Po tylu latach podłączyli mi w końcu ciepłą wodę w budynku =] Czekałem na to już z cztery lata i w końcu jest – rura wystaje ze ściany. Łazienka wyglądała jak relikt PRLu już od paru lat, nie chciałem remontować, aby potem zmieniać koncepcję i robić wszystko na nowo po podłączeniu wody. Czytaj dalej „Historia pewnego remontu łazienki cz.1”
Moje z rysunkiem boje cz.12
Końcówka obrazków =] Czytaj dalej „Moje z rysunkiem boje cz.12”
Moje z rysunkiem boje cz.11
Powoli zaczynała mi się kończyć wena =]. Nie mogę sobie wyrobić jednego stylu rysowania.
