Po długich bojach i przejściowym okresie z piastą 3 biegową, w końcu dostałem w swe ręce piastę sachsa 7 biegów na clickboxie. Clickbox wraz z manetką kosztował więcej jak samo koło, ale warto było. Dzisiejsze testy dały na prostej stabilne 45 km/h, a w tunelu powietrznym za autobusem, spokojnie bym dał radę i 50. Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) BONUS”
Czapka na kamerkę do kręcenia POV
Jakiś czas miałem w planie kupienie kamerki HD i zamocowanie jej do głowy, by nakręcić jakieś video z pierwszoosobowym widokiem.
Przeglądałem internet i najbliżej mi było do jakiegoś philipsa 101. Niestety i one okazały się nie najlepsze ze względu na soczewkę umieszczoną centralnie, więc i obraz przez nie kręcony, nie był by zaraz znad oka. Czytaj dalej „Czapka na kamerkę do kręcenia POV”
Rower na miasto (beta) cz. 6
Galerii ciąg dalszy Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 6”
Rower na miasto (beta) cz. 5
Założyłem fotel, wcisnąłem kierownicę na miejsce i musiałem skrócić rurę o 3 cm, gdyż kierowałem na wyprostowanych rękach. Nie mógłbym nawet prawidłowo wcisnąć hamulca, gdybym go w końcu założył. Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 5”
Rower na miasto (beta) cz. 4
Przykleiłem wewnętrzną część do ramienia Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 4”
Rower na miasto (beta) cz. 3
Koło dziesiątej do głowy przyszło mi pewne rozwiązanie więc wyciąłem kształty i zacząłem kleić siedzisko. Wyciąłem też jedno ramię składanego oparcia do celów testowych, jego zdjęcie jest trochę niżej Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 3”
Rower na miasto (beta) cz. 2
Gdy klej wysechł, namieszałem kolejną porcję żywicy i wypełniłem szczelinę Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 2”
Rower na miasto (beta) cz. 1
Po małym przestoju, spowodowanym pracą, postanowiłem nie tuningować już mojego dużego pozioma a zbudować jego mniejszą wersję. Takiego muła na zakupy, niewielki, zwrotny, łatwy w transporcie, z bagażnikiem no i tym razem z kierownicą pod siedzeniem.
Grzebałem po tablicy i znalazłem dawcę w postaci nieużywanego BMXa, który przeleżał w czyjejś piwnicy parę ładnych latek. Grube opony, hamulec w tylnym kole i małe koła, więcej nic nie potrzebowałem. Czytaj dalej „Rower na miasto (beta) cz. 1”
Mocniejsze tryby do alfy
Jak poskładałem mocniejsze zębatki? To proste drogi Watsonie =]
Aluminium się nie sprawdzało, więc doszedłem do momentu „jestem kurna masterem, ja mam czegoś nie wymyślić?”
Przeszedłem się do sklepu rowerowego i zapytałem o zębatki z tylnej kasety, te najmniejsze, bo większe tylko by miejsce zabierały. Szczęśliwie, sprzedawca miał 3 niepotrzebne używki a wiedząc co buduję oddał je za darmo, za co mu podziękowałem.
Następnie skierowałem swe kroki do sklepu z łożyskami, kupiłem dwa jak najbardziej pasujące do otworów w owych zębatkach. Kusiło mnie na igiełkowe, cudnie by wyglądały w tych zębatkach, ale także zużywały by się szybciej. Wybrałem więc typowe, kulkowe rozwiązanie. Zapłaciłem z 20 zł i wróciłem do domu. Czytaj dalej „Mocniejsze tryby do alfy”
Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 2
No więc tak: na tym etapie zauważyłem, że środkowa część tylnego zawieszenia jest za słaba i się nieznacznie wygina. Rozmontowałem całość, odbiłem przyklejony klocek i wyciąłem nowy, większy, mocniejszy =] Czytaj dalej „Mój pierwszy rower poziomy (alfa) cz. 2”
